Technologie

Nowe zasady liczenia śladu węglowego w cyklu życia budynku (LCA)

Autor Tomasz Lewandowski, Inżynier Środowiska·30 listopada 2024·10 min czytania

Od stycznia 2027 roku deweloperzy w Polsce będą musieli mierzyć emisje CO2 dla każdej nowej inwestycji powyżej 2000 mkw. To nie są już tylko teoretyczne rozmowy w Brukseli, ale konkretny obowiązek prawny, który wpłynie na koszty materiałów i ostateczną cenę metra kwadratowego. Sprawdziliśmy, co dokładnie zmienia się w metodologii LCA i jak przygotować firmę na te zmiany bez zbędnego lania wody.

LCA to nie tylko liczby na papierze

W budownictwie skrót LCA oznacza ocenę cyklu życia (Life Cycle Assessment). To metoda, która pozwala policzyć energię i surowce potrzebne do wydobycia kruszywa, transportu cementu na budowę oraz późniejszą rozbiórkę obiektu po np. 53 latach. Do tej pory w Polsce takie analizy robili głównie najwięksi gracze, aby zdobyć punkty w certyfikacji BREEAM. Od 2027 roku każdy projekt o powierzchni użytkowej przekraczającej 1980 mkw będzie musiał posiadać taki dokument wpięty do oficjalnej dokumentacji budowlanej.

W Selalekonak przeanalizowaliśmy wytyczne i wiemy, że raport LCA musi uwzględniać tak zwane moduły A, B i C. Moduł A to wszystko, co dzieje się do momentu oddania kluczy lokatorom. To tutaj zapada najwięcej decyzji o wyborze materiałów. Nasze dane z terenu pokazują, że beton konstrukcyjny odpowiada za około 37% całkowitego śladu węglowego stanu surowego. Zmiana klasy betonu na bardziej ekologiczną może obniżyć ten wynik o 11% bez konieczności przeliczania statyki całego obiektu przez konstruktora.

Ślad węglowy staje się takim samym parametrem technicznym jak nośność stropu czy izolacyjność cieplna ścian zewnętrznych.
LCA to nie tylko liczby na papierze

Emisje wbudowane kontra operacyjne

Dla polskiego rynku nieruchomości kluczowe jest rozróżnienie dwóch rodzajów emisji. Emisje operacyjne to te, które wynikają z codziennego ogrzewania i oświetlenia budynku. Znamy je dobrze z audytów energetycznych. Nowym wyzwaniem są emisje wbudowane, czyli CO2 uwięzione w stali, szkle i wełnie mineralnej. Inżynier Tomasz Lewandowski z naszego zespołu zauważył, że błędy w wyborze stolarki okiennej potrafią podnieść ślad węglowy o 4.8% w skali całego projektu, jeśli profile pochodzą z hut o niskiej efektywności energetycznej.

Aby rzetelnie policzyć te dane, deweloper musi zbierać deklaracje EPD od swoich dostawców. To karty produktu, które mówią wprost, ile kilogramów CO2 kosztowało wyprodukowanie jednej tony danej cegły czy płyty GK. W październiku 2024 roku sprawdziliśmy 14 popularnych hurtowni w okolicach Łodzi i tylko 6 z nich było w stanie od ręki dostarczyć pełną dokumentację środowiskową dla oferowanej stali zbrojeniowej. To pokazuje, że łańcuch dostaw musi się jeszcze sporo nauczyć.

Konkretne daty dla polskiego dewelopera

Znowelizowana dyrektywa EPBD narzuca tempo, którego nie da się zignorować. Pierwszy próg to 1 stycznia 2027 roku. Od tego dnia obowiązek liczenia Global Warming Potential (GWP) dotyczy wszystkich nowych budynków o powierzchni powyżej 2000 mkw. Kolejny ważny termin to rok 2030, kiedy przepis obejmie absolutnie wszystkie nowe budynki, w tym domy jednorodzinne o powierzchni np. 124 mkw. Konkret dla dewelopera jest prosty: projekty, które są teraz w fazie koncepcyjnej, a zostaną oddane do użytku za 3 lata, muszą już uwzględniać te wymogi.

Warto też zwrócić uwagę na wymogi banków. Już teraz 3 duże banki działające w Polsce pytają o ślad węglowy przy rozpatrywaniu wniosków o kredyt inwestycyjny na cele komercyjne. Budynek z wysokim LCA może zostać uznany za aktywo wysokiego ryzyka (tzw. stranded asset). Przygotowanie pełnego raportu LCA dla biurowca o powierzchni 4300 mkw zajmuje specjaliście około 15 dni roboczych, o ile ma on komplet danych od projektantów branżowych.

Brak danych od dostawcy materiałów to najprostsza droga do sztucznie zawyżonego śladu węglowego w końcowym raporcie.
Konkretne daty dla polskiego dewelopera

Ile kosztuje analiza LCA w 2024 roku?

Ceny na polskim rynku są obecnie bardzo zróżnicowane, ponieważ branża dopiero się kształtuje. Za pełną analizę LCA dla średniej wielkości inwestycji wielorodzinnej w województwie łódzkim trzeba zapłacić od 8 700 do 15 200 PLN netto. Koszt ten zależy od liczby użytych materiałów i tego, czy inżynier musi samodzielnie szukać zamienników w bazach danych, takich jak One Click LCA czy GaBi. Jeśli deweloper dostarczy gotową listę materiałów z certyfikatami, cena usługi spada o około 22%.

Bywają sytuacje, w których brak certyfikatu EPD zmusza inżyniera do przyjęcia wartości domyślnych, które narzuca unijna metodologia. Te wartości są zazwyczaj o 23% gorsze niż rzeczywiste parametry nowoczesnych materiałów. To sprawia, że budynek wygląda na papierze na znacznie bardziej 'brudny', niż jest w rzeczywistości. Sprawdziliśmy to w terenie: jeden z naszych klientów obniżył wyliczony ślad węglowy o 9.2% tylko dlatego, że zadbał o właściwe faktury i karty techniczne od podwykonawcy instalacji sanitarnych.

Praktyczne kroki i wnioski z terenu

Podsumowując, liczenie śladu węglowego to nie tylko biurokracja, ale realna szansa na optymalizację kosztów budowy. Wybierając stal z recyklingu, możemy zmniejszyć ślad węglowy konstrukcji o blisko 8.5%. Choć sama stal bywa o 2-4% droższa, to oszczędności na przyszłych opłatach emisyjnych i lepsze warunki finansowania w pełni rekompensują ten wydatek. Twarde dane z Brukseli jasno wskazują, że rynek nieruchomości nie ucieknie przed dekarbonizacją.

Zalecamy, aby już przy zamawianiu projektów wykonawczych w 2025 roku wpisywać w umowy z biurami projektowymi wymóg dostarczenia bilansu materiałowego w formie arkusza Excel. To skróci czas pracy inżyniera środowiska o 6-7 godzin i pozwoli na szybsze uzyskanie pozwolenia na budowę w nowym reżimie prawnym. Pamiętajmy, że od 2027 roku certyfikat LCA będzie tak samo sprawdzany przez urzędników, jak dzisiaj sprawdza się warunki zabudowy czy dostęp do drogi publicznej.

Praktyczne kroki i wnioski z terenu

Informacje prawne

Wszystkie treści dotyczące przepisów UE o dekarbonizacji i efektywności energetycznej budynków publikujemy wyłącznie w celach edukacyjnych. Nie zastępują one profesjonalnej porady prawnej ani technicznej potrzebnej przy konkretnych inwestycjach budowlanych w Polsce.

Przepisy w Brukseli i Warszawie zmieniają się szybciej niż standardowe cykle inwestycyjne. Mimo dbałości o rzetelność danych, nie gwarantujemy, że każda informacja na stronie jest aktualna w momencie jej czytania. Przed podjęciem decyzji finansowej warto sprawdzić konkretny paragraf u specjalisty.

Redakcja Selalekonak nie odpowiada za skutki działań podjętych na podstawie naszych analiz. Każdy projekt deweloperski ma swoją specyfikę, dlatego zawsze zalecamy bezpośredni kontakt z uprawnionym doradcą lub audytorem energetycznym przed rozpoczęciem prac na budowie.

Selalekonak — ul. Piotrkowska 104, 90-004 Łódź, Polska

NIP: 7252309148 · KRS: 0000941025 · REGON: 392581407 · Kapitał zakładowy: 50 000 PLN

+48 42 638 51 90 · editor@selalekonak.com